HomeDoctor – od pomysłu do ponad 10 000 wizyt lekarskich w 2 lata

A może by tak zrobić startup?

Zaczęło się w 2016 roku od pomysłu dwóch przedsiębiorców Szymona – managera z doświadczeniem w branży FMCG oraz Marcina – właściciela agencji reklamowych.

W tamtym czasie – dwa lata po tym jak Uber ze swoją aplikacją wszedł do Polski, rozważania o zbudowaniu biznesu w podobnym modelu, ale innej dziedzinie, przeżywały prawdziwy boom.

Dlaczego Uber dla Lekarzy?

Panowie doszli do wniosku, że to lekarze i wizyty domowe będą przedmiotem ich zainteresowania. Decyzja podyktowana była kilkoma kluczowymi czynnikami:

  • szybki dostęp do lekarza w wielu sytuacjach jest krytyczny,
  • rodzice z chorymi dziećmi chcą uniknąć kolejek w przychodni czy kłopotliwego transportu do lekarza narażając dziecko na dodatkowe ryzyka chorobowe,
  • cena wizyty lekarskiej może być ustalona z góry, dzięki temu mamy pewność otrzymania płatności od klienta (co np. nie ma zastosowania w wizytach fachowców typu hydraulik czy elektryk),
  • wówczas nie było w Polsce konkurenta, który gwarantował wizytę lekarską w 60 minut od momentu zgłoszenia potrzeby,
  • model biznesowy nie jest łatwy do powtórzenia czyli szybkiego skopiowania – oprócz samej technologii potrzebne są solidne podstawy finansowe oraz doświadczenie biznesowe.

HomeDoctor to serwis łączący bezpośrednio Pacjentów i Lekarzy. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii – aplikacji z geolokalizacją – skrócony do minimum został czas potrzebny na znalezienie najbliższego Lekarza. Lekarze mają możliwość pracy wtedy, kiedy chcą (elastyczny czas pracy) i w pobliżu miejsca gdzie obecnie przebywają (np: szpital).

Wybór software house do projektu

Rozpoczęły się poszukiwania firmy programistycznej. Głównym założeniem była możliwość chociażby częściowej – koncepcyjnej, wspólnej pracy z wykonawcą na terenie Warszawy. Dodatkowymi kryteriami było doświadczenie w aplikacjach mobilnych, ale równie ważnym doświadczenie developera w sektorze healthcare. Przy pomocy Google wytypowanych zostało kilka firm o wielkości 10 do 80 osób. Ten przedział miał dać przekrojową wiedzę na temat stosunku doświadczenia, kompetencji, stabilności firmy (czytaj bezpieczeństwa projektu) vs cena i czas dostawy.

Po wstępnych rozmowach telefonicznych, pierwszym dostawcą, który pojawił się na spotkaniu była nasza firma reprezentowana przez Bartosza – jednego z założycieli itCraft.

Spotkania koncepcyjne, jeszcze przed podpisaniem kontraktu poszły świetnie – pojawiła się chemia, dobre wzajemne zrozumienie potrzeb. Nie bez znaczenia okazało się mocne podłoże algorytmiczne kiedy omawialiśmy zasady Uberowego mechanizmu łączenia lekarzy z potencjalnymi pacjentami.

Po wspólnym opracowaniu zakresu wersji 1.0 udało się uzyskać obustronne potwierdzenie potrzebnego budżetu oraz czasu. Machina ruszyła. Po 4 miesiącach pracy HomeDoctor oficjalnie był dostępny.

Podejście Lean Startup

Zgodnie z kultowym podręcznikiem Lean Starup autorstwa Erica Riesa kluczową decyzją w pierwszej fazie projektu było skupienie się na corowej, tj. najważniejszej części innowacji. Wytworzone zostały niezbędne elementy systemu w skondensowanej formie przy jednoczesnej rezygnacji z części mało istotnych w początkowych fazach życia firmy jak np. integracja z systemem księgowym czy symulacja jadącego lekarza na mapie (ograniczenie kosztów usług Google Maps API). Środki przeznaczone na pierwszą wersję systemu skupiły się w 100% na relacji pacjent (wygoda zamówienia) – lekarz (gwarancja niezawodnej i terminowej obsługi).

Udoskonalanie produktu i modelu biznesowego

Pierwsze tygodnie do opublikowaniu aplikacji upłynęły na zbudowaniu zespołu lekarzy gotowych podjąć współpracę. Mimo świetnych benefitów dla lekarzy w postaci:

  • gwarantowanych zleceń w interesującym rejonie miasta,
  • pracy wyłącznie w preferowanych godzinach,
  • gwarantowanego krótkiego okresu rozliczeń,

pojawiły się również problemy. Dla niektórych lekarzy spotkanie z HomeDoctor było pierwszym doświadczeniem z dedykowaną aplikacją mobilną. Do tej pory smartfon służył głównie do dzwonienia i wysyłania sms’ów.

W  odpowiedzi na te wyzwania opracowany został dedykowany program szkoleniowy dla nowych lekarzy, prowadzony w tradycyjny sposób w ramach krótkiego spotkania w siedzibie HomeDoctor.

Drugim, znacznie istotniejszym problemem było dotarcie do klienta. Reklama bezpośrednia w Google przynosiła efekty, chociaż była zbyt droga. Analiza zachowania klientów pozwoliła lepiej dopasować proces zamawiania wizyt. Skróciliśmy go znacząco obniżając tzw. bounce rate – ilość klientów, którzy podczas procesu zamawiania zrezygnowali ze sfinalizowania usługi.

Co ciekawe, istotną część klientów HomeDoctor stanowili pacjenci posiadający prywatne ubezpieczenie medyczne, którzy niezadowoleni byli z czasu oczekiwania na lekarza w tychże pakietach medycznych. Szymon bardzo szybko dostrzegł tu szansę na dalszy rozwój biznesu i po około 18 miesiącach od wystartowania HomeDoctor wykonał duży zwrot w kierunku nowej usługi. Obecnie platforma HomeDoctor pozwala dodatkowo na współpracę B2B, gdzie podmioty mające stałych pacjentów, lecz niebędące w stanie zapewnić najlepszych czasów obsługi pacjenta, mogą nawiązać współpracę z HomeDoctor. System w oka mgnieniu proponuje dostępnych lekarzy dla podmiotów współpracujących z HomeDoctor.

Rozwój i finansowanie

Często wśród młodych przedsiębiorców pojawia się pytanie skąd pozyskać środki na budowę nowej firmy. HomeDoctor w wersji pierwszej finansowany był ze środków założycieli oraz jednego z programów unijnych. Kolejne rundy rozwojowe to dalsze dokapitalizowanie spółki ze środków właścicieli oraz pozyskanie prywatnego inwestora, który objął część udziałów. Na horyzoncie pojawiły się kolejne programy dofinansowania młodych firm oraz szereg funduszy zainteresowanych podjęciem współpracy. Teraz, kiedy firma ma już odpowiednią trakcję, zdobywanie kolejnych środków nie powinno być większym problemem.

Miara sukcesu

Na dzień dzisiejszy HomeDoctor jest zdecydowanym liderem rynku będąc największym podmiotem w zakresie medycyny wyjazdowej w Polsce w zakresie liczby współpracujących lekarzy (ponad 120), raptem 2 lata po wejściu na rynek. Wysoka jakość usług oceniona średnio przez pacjentów na 4.8 w skali od 1 do 5 oraz mądre decyzje biznesowe dają efekt w postaci:

  • ponad 100 wizyt dziennie,
  • średni czas dojazdu do pacjenta wynosi 43 minuty od momentu zamówienia wizyty,
  • obecność usługi w 7 miastach w Polsce.

Serdecznie gratulujemy zespołowi HomeDoctor drogi, którą przebyli i dziękujemy za możliwość wspólnego budowania innowacyjnych rozwiązań mobilnych.

5 (100%) 7 vote[s]
Bartosz Pieślak, Co-owner

Fan programowania już od wczesnych lat szkolnych. Zwycięzca wielu konkursów IT. W 2010 współzałożył itCraft, ponieważ chciał skupić się na technologiach mobilnych. Aktualnie dzieli się swoim doświadczeniem w budowaniu i efektywnym wdrażaniu rozwiązań mobilnych z klientami itCraft. Twórca oprogramowania i startup'er.