Slush 2019 Helsinki

Slush – czy warto wziąć udział? Event oczami itCraft

Byliśmy na różnych eventach startupowych. Od Infoshare w Gdańsku, przez Pioneers’19 w Wiedniu, aż po Slush w Helsinkach. Jedno trzeba przyznać – Finowie mają rozmach! Fantastyczna organizacja eventu, świetnie dobrane prelekcje, które rzeczywiście mają znaczenie i oprawa audiowizualna, która zwala z nóg. Jeżeli więc jesteś startupem, albo twoje zainteresowania lub obowiązki związane są ze startupami, Slush jest eventem, który koniecznie musisz zobaczyć.

Table of contents

  1. Czym jest Slush?
  2. Klimat Slusha
  3. Organizacja eventu
  4. Prelekcje i wywiady
  5. Matchmaking tool i spotkania z inwestorami
  6. Podsumowanie

Czym jest Slush?

Slush jest jednym z najlepszych eventów technologicznych dla startupów. Wydarzenie umożliwia spotkania pomiędzy założycielami startupów oraz inwestorami, a także udostępnia narzędzie (tzw. matchmaking tool) do umawiania spotkań z wybranymi przez nas osobami. Od 2015 roku, Slush organizowany jest także w innych miejscach na świecie pod nazwami Slush Tokyo, Slush Shanghai oraz Slush Small Talks events.

Klimat Slusha

Cały event przygotowany jest w bardzo specyficznym klimacie, którego nie da się przekazać za pomocą słów. Nie wiem nawet czy zdjęcia oddadzą to, co chciałabym pokazać. Wyobraź sobie halę eventową, która jest kompletnie zaciemniona a światło, które określa pewne punkty expo czy drogę, którą podążasz, pochodzi z neonów rozłożonych po całej hali. 

Do tego wszystkiego sceny, które wyglądają tak, jakby miały na nich występować największe gwiazdy, lasery i świetnie wyglądające strefy startupowe. 

Organizacja eventu

Na ogromne brawa i uznanie zasługuje organizacja całego eventu. Zacznę od punktów rozmieszczonych po całym mieście, łącznie z lotniskiem, w których już dzień wcześniej można było odebrać wszystkie wejściówki i materiały do swojego biletu. Druga rzecz to bilet na komunikację miejską, przekazywany do wejściówki, obowiązujący od dnia odebrania, do ostatniego dnia eventu – w ten sposób można było bez ograniczeń poruszać się po wszystkich strefach miasta i dotrzeć bez problemu każdego dnia na event. 

Przechodząc już do samych dni eventowych – niesamowicie przygotowana, ogromna przestrzeń, z dobrze rozmieszczonymi scenami (dźwięk z jednej nie przeszkadzał na drugiej), fenomenalnymi prelegentami, brakiem przesadnych kolejek zarówno do szatni, toalet czy jedzenia. Musimy pamiętać, że w trakcie trwania eventu, pojawiło się tam 25 000 osób – ani razu nie trzeba było czekać przez długi czas w żadnej kolejce, jak to zazwyczaj bywa na innych eventach. Jedyny moment, kiedy rzeczywiście było widać ten cały tłum to zakończenie eventu i kolejki po odbiór kurtki – wszystko przebiegało jednak bardzo sprawnie.

Podczas dwóch dni eventu, zaangażowanych w organizację było 2000 wolontariuszy. Dzięki nim nie brakowało wody w wyznaczonych punktach a strefy startupowe również regularnie były przez nich obsługiwane, przez co osoby zajmujące się promocją swoich rozwiązań mogły skupić się na zaplanowanych zadaniach. Hasłem przewodnim całego eventu było “sustainability”, więc wolontariusze pilnowali, żeby na każdym kroku nie były rozdawane nikomu niepotrzebne ulotki a odpadki były odpowiednio segregowane w wyznaczonych do tego punktach.

Prelekcje i wywiady

Slush to pierwszy event, na którym rzeczywiście skupiono się na startupach i ich potrzebach. Prelegenci i ich tematy są tak dobrani, że odpowiadają na problemy większości startuperów, ale także osób, które prowadzą dojrzałe już biznesy. Nie ma tutaj niepotrzebnego promowania swojej działalności i rozmów o niczym, co bardzo często zdarza się na innych eventach.

Są ludzie z krwi i kości, którzy także zaczynali od zera. Ludzie, którzy mają coś ciekawego do przekazania, którzy chcą nauczyć na własnych błędach, lub przekazać mądrość na bazie swojego doświadczenia i spojrzenie z innej perspektywy. Miałam przyjemność wziąć udział w kilku “prelekcjach” i rozmowach i żadną się nie zawiodłam. 

Matchmaking tool i spotkania z inwestorami

Mocnym punktem całego eventu jest łatwy dostęp do osób, z którymi chcielibyśmy się spotkać. W tegorocznej bazie matchmaking tool’a było 19 000 uczestników, z którymi przez 2 dni mogliśmy umówić szereg spotkań w różnych punktach hali eventowej. Miejsca spotkań były odpowiednio oznaczone, przez co w tłumie ludzi nie było żadnego problemu, żeby odnaleźć swojego rozmówcę. 

Podsumowanie

Slush to bardzo ciekawy event, na którym nikt nie będzie się nudzić. Dwa dni w jednej hali to za dużo? Zdecydowanie nie. Szereg spotkań i prelekcji, startupy z całego świata i ogrom ludzi, których możemy spotkać sprawiają, że jest to jeden z kluczowych eventów dla świata startupów, ale nie tylko. Jeżeli zastanawiałeś/aś się czy warto udać się na ten event, to mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości. Zdecydowanie warto!

5 (100%) 3 vote[s]