Historia BeeSpeakera - rewolucyjnej aplikacji do nauki języków obcych
|
7 min czytania

Historia BeeSpeakera – rewolucyjnej aplikacji do nauki języków obcych

5/5 - (1 vote)

Czy znasz to uczucie, gdy wpadasz na świetny pomysł pod wpływem prawdziwych wydarzeń z życia? Tak właśnie było w przypadku BeeSpeakera, aplikacji mobilnej do nauki języków obcych, którą stworzyliśmy w zeszłym roku. Odniosła ona spory sukces, gdyż jej twórca odnalazł niszę rynkową, która potrzebowała swojego produktu. Klienci mieli konkretne wymagania i oczekiwania. Trzeba było tylko stworzyć rozwiązanie, które mogłoby te potrzeby spełnić. Zacznijmy od początku.

Dlaczego dzieci uczą się tak szybko?

Karol, twórca BeeSpeakera, jakiś czas temu przeniósł się ze swoją rodziną do Hiszpanii. Jako emigranci, którzy zdecydowali się pozostać w obcym kraju przez jakąś część swojego życia, stwierdzili, że nauka lokalnego języka to konieczność. Dzieci musiały kontynuować edukację, więc syn poszedł do hiszpańskiej szkoły, a jego młodsza siostra do przedszkola. Wkrótce rodzina zauważyła ciekawe zjawisko.

W ciągu kilku miesięcy chłopiec zaczął praktycznie płynnie mówić po hiszpańsku, mimo że nie potrafił jeszcze czytać ani pisać w tym języku. Tymczasem jego tacie nauka szła raczej opornie. Przyswajanie gramatyki i zapamiętywanie nowych słów jest znacznie bardziej problematyczne, gdy jesteśmy starsi. Karol zaczął się zastanawiać, dlaczego dzieci tak szybko uczą się nowych języków.

Zapewne nie raz zdarzyło Ci się usłyszeć, że naukę nowych umiejętności takich jak języki obce, gra na instrumencie i wiele innych powinno się rozpoczynać w młodym wieku. Umysły dzieci bardzo szybko tworzą połączenia neuronowe, co oznacza, że nie potrzebują dużo czasu, aby opanować tego typu umiejętności. To prawdopodobnie jeden z głównych czynników, które pomogły synowi Karola w ciągu kilku tygodni opanować język hiszpański. Jednak zdecydowanie nie był to jedyny kluczowy element w tym procesie.

Metoda naturalna - ucz się języków jak dziecko

Metoda naturalna – ucz się języków jak dziecko

Sposób, w jaki dzieci uczą się języków (czy jakichkolwiek innych umiejętności), różni się od tego, jak robimy to my – dorośli. Zamiast siedzieć z zeszytem i wkuwać słówka lub zasady gramatyczne, są otoczone językiem. Oczywiście zwykle jest to zasługa nauczycieli, którzy przygotowują klasę w taki sposób, aby pomóc swoim uczniom zaznajamiać się ze słownictwem i swobodnie się komunikować. Dbają również o zmniejszenie poziomu stresu, który często towarzyszy nauce języka – w metodzie naturalnej błędy są korygowane w łagodny, przyjazny sposób.

Przyjrzyjmy się bliżej temu sposobowi nauczania. Jakie są jego główne cechy?

  • Nauczyciel jest native speakerem, a uczniowie nie mówią w swoich językach ojczystych – tylko w języku obcym, którego próbują się nauczyć.
  • Na początku uczeń słucha wypowiedzi powtarzanych przez nauczyciela. Proces nauki powoli się rozwija, a uczeń zaczyna odpowiadać na pytania “tak lub nie”, tworzy krótkie zdania i buduje proste dialogi.
  • Błędy nie są w ogóle korygowane lub są korygowane w delikatny sposób. Zamiast poprawek, nauczyciel zachęca ucznia do kolejnych prób.
  • Środowisko nauczania powinno być wolne od lęków. Nauczyciel dąży do wyeliminowania stresu i uczynienia procesu uczenia się bardziej… naturalnym.
  • Gramatyka nie jest jako tako nauczana. Uczeń powinien rozumieć ją instynktownie i przyswajać jej zasady poprzez słuchanie, jak nauczyciel wypowiada poszczególne frazy.

Wróćmy do historii syna Karola. Chodził on do hiszpańskiej szkoły, co oznacza, że otaczały go osoby nieznające jego ojczystego języka. Słuchał hiszpańskiego przez cały dzień i prawdopodobnie był częścią zwykłego procesu nauki, który muszą przejść dzieci w jego wieku. A że jego umysł nadal jest mocno plastyczny, szybko przyswoił język. Co więcej, według obserwacji Karola zaczął także mówić z lokalnym akcentem!

Jak więc zastosować tę metodę, aby pomóc dorosłym uczyć się swobodnej mowy w języku obcym?

Oto BeeSpeaker – native speaker w Twojej kieszeni!

Jako umysł techniczny i doświadczony specjalista IT, Karol postanowił podejść do całego problemu z perspektywy biznesowej. Zaczął od testowania różnych metod uczenia się i researchu aplikacji językowych. Jego wniosek był prosty – w większości przypadków podejście do nauczania dorosłych koncentrowało się na gramatyce. Ponadto dokonał przełomowego odkrycia. Istniała nisza rynkowa, która czekała na doskonały produkt cyfrowy. Większość aplikacji skupiała się na pisaniu i czytaniu, ale nie było żadnej poświęconej mówieniu. Wtedy narodził się pomysł na BeeSpeakera.

Przetestowanie pomysłu i jego jak najszybsza weryfikacja stały się głównymi celami na początku projektu, gdy Karol zdecydował się na realizację aplikacji. Wraz z jednym programistą Fluttera stworzył pierwszy podstawowy prototyp i od razu pokazał go potencjalnym klientom, aby zbadać ich reakcje. Były entuzjastyczne, co dowiodło, że zapotrzebowanie na takie rozwiązanie rzeczywiście istnieje. BeeSpeaker stał się pełnowartościowym projektem software’owym z dedykowanym zespołem.

Przed końcem 2021 roku aplikacja trafiła do sklepów i nadal jest rozwijana, aby stać się kompletnym rozwiązaniem dla osób uczących się języków, a także lektorów i nauczycieli.

Jak działa BeeSpeaker?

Produkt stworzono tak, aby naśladował rzeczywisty proces uczenia się metodą naturalną. Znajdują się w nim wcześniej nagrane lekcje z native speakerami, które użytkownicy mogą oglądać, aby poznać słownictwo i konkretne wyrażenia. Następnie wykorzystują je w ćwiczeniach, takich jak odpowiadanie na pytania i powtarzanie zwrotów. Aplikacja pozwala uczniowi uczyć się we własnym tempie i opiera się na grywalizacji, aby podtrzymywać motywację.

Jak działa BeeSpeaker?

Dzięki technologiom głosowym aplikacja rozumie ludzką mowę i rozpoznaje poprawność wypowiadanych fraz. Głównym celem projektu BeeSpeaker jest pozbywanie się blokad związanych z mową, gdyż zazwyczaj swobodne porozumiewanie się jest największym wyzwaniem dla osób uczących się języków. Obawiają się one, że popełnią błąd i będą osądzane przez innych. Zastosowanie oprogramowania głosowego sprawia, że nauka mówienia poprzez platformę BeeSpeaker staje się prostsza i mniej stresująca.

Jak to działa? Uczeń wybiera lekcję z listy i słucha nagrania nauczyciela. W zależności od rodzaju lekcji może zawierać ono różne rodzaje treści. Na przykład, poznając kuchnię, nauczyciel kilkukrotnie pokazuje i nazywa różne rodzaje sztućców, aby pomóc użytkownikowi zapamiętać, jak się nazywają. Niektóre lekcje opierają się na dialogach złożonych z pytań i odpowiedzi lub krótkich historyjkach, co pozwala ćwiczyć rozumienie ze słuchu.

Każda lekcja ma swój pasek postępu, a zadaniem ucznia jest ukończenie ich wszystkich. Jednak samo oglądanie nagrań nie wystarczy. Aplikacja poprosi o powtórzenie słowa lub frazy. Co więcej, może również zadawać pytania. Osoba, która zdecyduje się naukę języka z BeeSpeakerem, musi pamiętać, że chodzi o aktywne uczestnictwo w procesie uczenia się, a nie tylko słuchanie tego, co mówi lektor. Dzięki zróżnicowanym kategoriom lekcji i czterem poziomom trudności uczniowie mogą stale się rozwijać i doskonalić w nauce języka obcego.

Techniczna strona BeeSpeakera

Jak już wspomnieliśmy, aplikacja początkowo była prototypem opartym na Flutterze, stworzonym przez jednego programistę. Następnie itCraft przejął projekt i odpowiedzialność za dostarczenie finalnego rozwiązania. BeeSpeaker nadal jest aplikacją Flutterową, dostępną na Androidzie i iOS. Wykorzystuje ona również uczenie maszynowe do rozpoznawania głosu. Warto tutaj wspomnieć również o lektorach, którzy włożyli spory wysiłek w nagrywanie lekcji i przygotowywanie materiałów edukacyjnych.

Ponieważ produkt został stworzony po to, aby wyróżniać się na tle konkurencji rynkowej, zespół dość mocno skoncentrował się na testach. Koncepcja aplikacji była wielokrotnie weryfikowana, aby mieć pewność, że spełnia oczekiwania użytkowników. Wiele etapów produkcji wykonywano równolegle, aby przyspieszyć czas wprowadzenia produktu na rynek. Po około 9 miesiącach aplikacja była gotowa, aby umieścić ją w sklepach, co jest dość imponujące jak na tak innowacyjny produkt. 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o naszej pracy dla BeeSpeakera, zachęcamy do zapoznania się ze studium przypadku w naszym portfolio.

Co dalej?

Aplikacja jest wciąż rozwijana. Zespół projektowy ma ambitne plany, aby uczynić ją prawdziwą rewolucją w zakresie oprogramowania do nauki języków. Jednym z głównych celów jest uczynienie z platformy nie tylko doskonałego narzędzia dla uczniów, ale także miejsca, w którym nauczyciele będą mogli reklamować swoje usługi i pomóc obecnym podopiecznym dopracować swoje umiejętności mówienia. BeeSpeaker może być miejscem spotkań dla lektorów i ich klientów. Każda osoba byłaby w stanie znaleźć coś dla siebie i obie strony by na tym zyskały.

Dodawanie nowych lekcji i ulepszanie istniejących już treści jest obecnie priorytetem. BeeSpeaker aspiruje do bycia kompletnym rozwiązaniem do nauki języków, z naciskiem na lepszą wymowę i pozbycie się blokad podczas mówienia. Na pewno warto śledzić ten projekt. A jeżeli szukasz wsparcia na swojej drodze do płynnego posługiwania się określonym językiem, warto wypróbować BeeSpeakera.

Aplikację znajdziesz tutaj:




Masz firmę lub pracujesz dla marki, która szuka partnera IT, aby stworzyć kolejne rewolucyjne rozwiązanie cyfrowe? Daj nam znać. Pomożemy Ci stworzyć produkt, który wesprze Twoje cele biznesowe i pozwoli zdobyć dominację na rynku. Porozmawiajmy, abyśmy mogli lepiej poznać Ciebie i Twój biznes. Możemy obiecać, że razem wcielimy w życie Twój pomysł.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie!

5/5 - (1 vote)