Niezbędnik start-upowy

ile i za co musisz zapłacić, żebyśmy mogli wdrożyć Twoją aplikację mobilną.

Start-upy – w ciągu zaledwie kilku ostatnich lat zyskały na popularności tak bardzo, że gdyby dziś przeprowadzić ankietę wśród przechodniów na ulicy dowolnego miasta, trudno byłoby znaleźć osobę, która nigdy o nich nie słyszała. Sprawa wyglądałaby jednak zupełnie inaczej, jeśli tym samym ankietowanym zadano by również pytanie „co to jest start-up mobilny?”.

Poradnik opracowany przy udziale właścicieli firmy itCraft – Bartosza Pieślaka i Karola Wegnera to niezbędnik nie tylko dla osób planujących stworzyć swój własny projekt, ale też dla tych, którzy ten etap mają już za sobą. Ciężko nie zauważyć, że tego typu przedsięwzięcia święcą obecnie triumfy na całym świecie, zwłaszcza w branży IT. Dlaczego? Odpowiedź na to i wszystkie inne ważne pytania znajdziecie poniżej.

 

Co to jest start-up mobilny i dlaczego jest tak popularny?

Zacznijmy od podstaw. Nowe technologie dają wiele możliwości tworzenia innowacyjnych modeli biznesowych. Jednym z nich są start-upy mobilne, czyli przedsięwzięcia opierające się na pomysłach, których kluczowym elementem realizacji jest aplikacja mobilna. Od standardowego biznesu to rozwiązanie odróżnia przede wszystkim wyższe ryzyko jego niepowodzenia, ale równocześnie – tym, którym się uda – zapewnia nieporównywalnie większe zyski – tłumaczy.

To po części wyjaśnia popularność start-upów mobilnych, jednak równie duże znaczenie mają także inne motywacje, wśród których wyróżniają się 3 najbardziej kluczowe. Pierwsza z nich to zasięg. Obecnie telefonów jest już 5 razy więcej niż komputerów a przez 90% doby mamy go w zasięgu ręki, co sprawia, że nie istnieje lepsze narzędzie komunikacji, umożliwiające natychmiastową odpowiedź na zróżnicowane oczekiwania użytkowników i klientów. Drugą kwestią jest wysoka skalowalność biznesu opartego na rozwiązaniach mobilnych. Mając dobry produkt, bardzo szybko możemy podbić wszystkie kluczowe rynki na świecie, bo propagowanie biznesu mobilnego na nowe kraje jest relatywnie łatwe, choć stopień złożoności tego procesu zależy oczywiście od konkretnej aplikacji. Ostatnią z najistotniejszych motywacji są panujące obecnie trendy – kiedyś każdy z nas chciał mieć modną knajpę, teraz takim celem stała się popularna aplikacja społecznościowa.

 

Mam pomysł – ile i za co zapłacę oraz kiedy dostanę gotowe rozwiązanie?

Załóżmy, że mamy już pomysł na biznes, który chcemy zacząć realizować jako start-up mobilny. Czego potrzebujemy? Na starcie rezerwujemy odpowiednią ilość własnego czasu, co pozwoli na spójne, a zarazem szczegółowe opisanie całego rozwiązania, przedstawienie kluczowych scenariuszy użycia naszej aplikacji, wskazania głównych konkurentów oraz przewag naszego pomysłu. Jeśli chcesz zwróć się do producenta apek o profesjonalny wzór briefu aplikacji – przeprowadzi Ciebie przez najważniejsze pytania, które jako startupowiec musisz sobie zadać.

Twoje zapytanie ofertowe będzie lepiej postrzegane jeśli podasz oczekiwane ramy czasowe realizacji oraz zakładany budżet. Pamiętaj, że zapytań o aplikacje jest obecnie bardzo wiele i często firmy rezygnują ze współpracy z partnerami, którzy nie przykładają się dostatecznie do stworzenia przemyślnego zapytania. Kolejnym krokiem jest wybór solidnego dostawcy IT i zabezpieczenie finansowania całego przedsięwzięcia.

Zanim produkcja aplikacji ruszy na dobre, musimy widzieć, co kupujemy i jak to będzie działać. Dlatego 20-30% całego budżetu powinno zostać poświęcone na stworzenie takich elementów, jak mapy UX-owe (dotyczące całości wrażeń doświadczanych przez użytkowników aplikacji), motywy graficzne oraz rozrysowanie i opisanie wszystkich ekranów apki.

Połowę naszego budżetu pochłonie kolejny etap, czyli produkcja. Na start-up mobilny, oprócz samej aplikacji składają się zazwyczaj panel administratora i strona internetowa pełniąca funkcję wizytówki, a czasem również pełnoprawna aplikacja www o funkcjach analogicznych do wersji mobilnej – wylicza jeden ze współwłaścicieli itCraft. Niezbędnym elementem, wymagającym poświęcenia około 15 do 20 % środków, są również kompleksowe testy. Ostatni etap to wdrożenie aplikacji mobilnej, czyli umieszczenie jej na serwerach produkcyjnych w Google Play i App Store.

By sfinansować cały ten proces i stworzyć profesjonalną aplikację mobilną w wersji 1.0 musimy się przygotować na wydatek rzędu 150 – 200 tys. złotych netto. – Ta kwota przekłada się odpowiednio na 1,5 tys. do 2 tys. roboczogodzin kilkuosobowego zespołu o przekrojowych kompetencjach, który dostarczy nasze rozwiązanie w ciągu 3 miesięcy – uwzględniając w tym również czas na testy inwestora. To dobry kompromis pomiędzy wielkością rozwiązania, początkowym budżetem i tzw. time to market, czyli czasem potrzebnym do wejścia na rynek.

 

A jak zacząć z nieco mniejszym budżetem?

Co jednak gdy nie dysponujemy tak dużym budżetem lub nie chcemy ponosić tak dużego wydatku jednorazowo? W wielu przypadkach uzasadnione jest ograniczenie ilości produkowanych narzędzi. Dla przykładu rozważmy nową aplikację do zlecania kursów dla kurierów. Oczywistym jest, że kurier pracując w samochodzie korzystać będzie jedynie z aplikacji mobilnej – tutaj możemy zrezygnować z aplikacji www dla kuriera. Dodatkowo, jeśli kurierzy wyposażeni są w sprzęt przez firmę zazwyczaj będą to smartfony z systemem Android co daje kolejną oszczędność – nie musimy produkować aplikacji dedykowanej na iPhone’y. Dzięki dokładnemu przeanalizowaniu grupy docelowej udało się w powyższym przykładzie oszczędzić kilkadziesiąt tysięcy złotych.

 

MVP – czyli bezpieczne inwestowanie

Może pójść jeszcze o krok dalej. Coraz bardziej popularnym podejściem jest stworzenie MVP (minimum viable product). W naszym kontekście będzie to aplikacja przygotowana w sposób „minimalny” – dający wartość dodaną użytkownikowi, ale bez dodatkowych fajerwerków czy mało istotnych dla głównego scenariusza użycia aplikacji modułów. MVP można przygotować na 1 platformę mobilną, z prostą stroną wizytówką. Chodzi o to, żeby dać klientowi namacalny produkt i zebrać feedback – czyli informację zwrotną. Zazwyczaj wypuszczając MVP zależy nam na: pozyskaniu wiedzy o tym czy produkt jest przydatny, w jakim kierunku rozwijać produkt (co jest najbardziej oczekiwane przez użytkowników) oraz zainteresować potencjalnych inwestorów w celu pozyskania środków na rozwój aplikacji. Przygotowanie MVP uda się zazwyczaj zrealizować w 300 – 500 roboczogodzin czyli budżecie 30 – 50 tys. zł netto.

Niezbędnik start-upowy
5 (100%) 3 głos[ów]

Did you like the article? Like us on Facebook:

Bartosz Pieślak, Współwłaściciel

Bartosz Pieślak, Współwłaściciel

Fan programowania już od wczesnych lat szkolnych. Zwycięzca wielu konkursów IT. W 2010 współzałożył itCraft, ponieważ chciał skupić się na technologiach mobilnych. Aktualnie dzieli się swoim doświadczeniem w budowaniu i efektywnym wdrażaniu rozwiązań mobilnych z klientami itCraft. Twórca oprogramowania i startup'er.